Jesień, jesień już jest jesień.
Liście kolorowe nam przyniesie...Tak jesiennie zainspirowały mnie warsztaty plastyczne, które kilka dni temu realizowało Muzeum Piśmiennictwa i Drukarstwa w Grębocinie.
A nawiązując do tematu, podzielę się moim ostatnim łupem. Kupiłam Flower Press. Świetna sprawa do wykorzystania w plastycznych zabawach z dziećmi. Ja swoją zaraz po zakupie szybciutko wykorzystałam podczas lekcji w toruńskiej Modern Academy, gdzie poznawaliśmy z dziećmi życie pszczół. A skoro pszczoły to i kwiatki, zatem pokazałam ususzone przez siebie koszyczki.
Jesienią suszę w mojej prasie liście- pięknie wyglądają gdy takie zasuszone użyjemy do zrobienia laurki na imieniny Babci... Mmm... Ależ się rozmarzyłam!
A prasy wyglądają pięknie. Sami zobaczcie! I najlepiej stwórzcie swoją:



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz